Kolejna wizyta w IKEI i kolejne nabytki w "salonie". Tym razem do koszyka wpadły wazoniki ozdobne, czyli tzw. "durnostojki", oczywiście pod kolor konia :D Dodatkowo skusiłam się na Dracenę, jedyne 4,99 zł za sztukę (ciekawe ile przetrwają :>)
Oto kolejny mieszkaniec ogródka (a raczej rynny przy altanie), roboczo nazwaliśmy go Heniek :D Jeszcze miesiąc temu był malutkim pajączkiem, ale tata "zaopiekował" się nim i teraz pod rynną mieszka potwór z wielkim kuprem :> Jako "wielbicielka" pająków żywię nadzieję, że w pewnym momencie Zuza podejmie wyzwanie i go po prostu zje :D
Heniek podczas jedzenia obiadu (Musca Domestica Sauté):>