czwartek, 11 listopada 2010

Projekt dywan zakończony!

Wreszcie udało się kupić dywan do dużego pokoju po wielu dyskusjach i perturbacjach (w kwietinu kupiliśmy dywan, ale po rozłożeniu go okazało się, że kolor to całkowita porażka).

Na samym początku chcieliśmy dywan biały, ale ze względu na kolor musielibyśmy chyba po nim nie chodzić :>



Następnie myśleliśmy o czerwonym dywanie, ale to musiała być "konkretna czerwień", nie jakakolwiek ;) Z koniem pod pachą rozpoczęliśmy tour de Komfort, Castorama, Leroy Merlin itp. Prawie kupiliśmy poniższy dywan w UK (oczywiście w Komforcie cena 2x wyższa :/) Niestety kolor okazał się zbyt jaskrawy.



Ostatecznie wylądowaliśmy w sklepie na I i dokonaliśmy zakupu: TA DAM!

5 komentarzy:

Dorota pisze...

a gdzie wycinanki?:(

Albeert pisze...

W Łowiczu....
Wycinanki są lipne, sam filc był lipny i by się rozlazł :>

Dorota pisze...

no dobra wybaczam, a czerwień w boskim odcieniu jest:)

jagudin pisze...

Co to za pogaduchy pod moją nieobecność?:>

W następnym odcinku nowe zasłony w małym pokoju :D

Anna pisze...

A ja juz widzialam te nowe zasłony!! sasasa :> Ania po prostu doszyła biała koronkę do tych uroczych niebieskich :P