wtorek, 6 stycznia 2009

Droga do wyburzenia

Postanowiliśmy zrobić „rewolucję” w rozkładzie pomieszczeń i wyburzyć ściankę pomiędzy WC a łazienką, żeby z dwóch klitek zrobić WIĘKSZE (4,3m2) pomieszczenie.* Po wypoceniu jednozdaniowego pisemka do szacownej spółdzielni z technicznym vel odręcznym rysunkiem naszego M i uzyskaniu zgody ruszyłam na poszukiwanie firmy, która podejmie się tego ambitnego zadania.

W dobie kryzysu można pomyśleć, że firmy będą chętne zarobić, ale wykonanie blisko 10 telefonów utwierdziło mnie w przekonaniu, że TV i gazety kłamią.

ŻADNEGO KRYZYSU NIE MA!!!

Oto kilka fragmentów rozmów:

Ja: Czy wyburzają Państwo ścianki działowe?
X: Z czego jest ścianka?
Ja: Z żelbetu?
X: To nie, jak byłaby z cegieł to bym wyburzył.
Ja:...

Ja: Czy wyburzają Państwo ścianki działowe? Chcemy wyburzyć ściankę z żelbetu pomiędzy wc a łazienką.
X: A Państwo kafelki chcą tam kłaść?
Ja: (wielce zdziwiona) no tak, chcemy.
X: To ten facet od kafelek nie może wam tego wyburzyć?


Ja: Dzień dobry, czy dodzwoniłam się do firmy budowlanej? Tak? To czy wyburzają Państwo ścianki działowe?
X: Chwileczke...Beata, wyburzamy ścianki?.....Nie, w tej chwili nie wyburzamy.


Ja: Dzień dobry, czy wyburza Pan ścianki działowe?
X: A z czego jest ta ścianka?
Ja,: Z żelbetu.
X: No nie wiem, bo wie Pani ja bym musiał taką specjalna piłę sprowadzić?
Ja: No tak, ale są Państwo firmą budowlaną tak?
X: …

Ja: Czy wyburzają Państwo ścianki działowe z żelbetu o wymiarach 1,80m na 2,60m o grubości 7mm ze standardowym zbrojeniem?
X: No ja nie wiem, to tak nie idzie powiedzieć…bo wie Pani, to trzeba zobaczyć, czy ja wiem…bo to z żelbetu tak? Hmmm…no nie wiem…

Ja: Czy wyburzają Państwo ścianki działowe?
X: …ale o co chodzi?
Ja: Czy dodzwoniłam się do firmy budowlanej?
X:. …
Ja: Może Pani mąż prowadzi firmę budowlaną?
X: ….a tak… podam Pani jego numer.

Chyba pozostaje nam tylko wysadzenie ścianki w powietrze :D

*Ci którzy mieszkają w domach pewnie się zdziwią, ale łazienka o powierzchni ponad 4m2 to na standardy „blokowe” bardzo dużo ;)

3 komentarze:

anna pisze...

I jak, ścianka wciąż na miejscu? ;) Mam nadzieję że kolejne etapy pójdą szybciej :P

RAMIREZZZ pisze...

P.S. To pisałam JA ;) Ścianka ścianką, ale pomyśl jak pięknie będzie już po wszystkim (kiedyś :D)

jagudin pisze...

Ścianki już nie ma ;) teraz jestem na etapie wyboru kafelek :>